Książki

Kiedy serce to samotny myśliwy. O debiucie literackim Radki Franczak

1 sierpnia 2016
Las w deszczu

Młoda kobieta z bagażem trudnych doświadczeń, które pomogły jej nauczyć się, jak podążać za głęboką mądrością. Tak, trochę patetycznie a trochę baśniowo można by przestawić – parafrazując słowa pewnej amerykanki – Wikę, główną bohaterkę „Serca” Radki Franczak. Świetnej kobiecej powieści inicjacyjnej zupełnie niezauważonej przez krytyków (poza Konradem Zychem) i, co dziwniejsze, krytyczki.

Czytaj dalej…

Książki

Nie widzę tu żadnego pogodnego obrazka. O ciemnym pokoju Mariusza Szczygła

5 lipca 2016
Samotny mężcznyzna kawiarnia witryna ulica

Mariusz Szczygieł wydał prawdy zebrane. Niektórych to trochę rozdrażniło (czyżby tych, którzy utyskiwali na niedawną „Księgę” Springera?), innych zachwyciło. Wśród krytyk, recenzji i notek prezentujących walory tomu czwartkowych felietonów, przewija się jak mantra wypowiedź autora o źródle inspiracji „Projektu: prawda”. Najczęściej podparta ładnym cytatem z tegoż źródła pochodzącym. Tak, odkrył Mariusz Szczygieł w „Portrecie z pamięci” Stanisława Stanucha to słynne zdanie, które poderwało go (z kanapy – dosłownie oraz bezczasu – w przenośni) do działania i zapoczątkowało serię tekstów w „Dużym Formacie”. Bo odtąd (czyt. po lekturze powieści Stanucha) wszystkich napotkanych ludzi (taksówkarzy, profesorów, redaktorów, chłopców w barze) pytał Mariusz Szczygieł o ich życiowe prawdy, a potem nam te prawdy (w miarę możliwości i rozsądku), poprzez krótkie portrety tychże ludzi, prezentował.

Czytaj dalej…

Książki

Zimna pustka i gorączka. Z „Nieważkości” w „Bliskie kraje” Julii Fiedorczuk #Nike2016

20 czerwca 2016
Dziewczyna w oknie kawiarni

Jest kilka uparcie powracających leitmotivów w prozie Julii Fiedorczuk. Przypomina to trochę zabawy Kieślowskiego, który od „Podwójnego życia Weroniki” przez „Trzy kolory” podrzucał w kadr te same, marginalne, choć symboliczne postaci. Jak zgięta wpół staruszka drepcząca u niego przez ulice Paryża i Krakowa, przez prozę Fiedorczuk maszerują wciąż te same kobiety. Zuzanny, Ledy i Ewy konsekwentnie powracają w kolejnych opowiadaniach niczym Harey w „Solaris” Lema.

Czytaj dalej…

Kino

Włamywanie się w Realne. Kieślowski, Żuławski i Nölle na Netia OFF Camera

13 maja 2016
Fot. Klaudia Kubis

Mnie też się podoba „Kosmos”. Mogłabym tu spokojnie powtórzyć za Sadowską, Sobolewskim czy Vargą wszystkie trafne spostrzeżenia oraz argumenty za tym, że spotkanie Żuławskiego z Gombrowiczem okazało się niezwykle udane. Niewątpliwie. Ze zderzenia z nieprzekładalną, jak się wydawało, na język filmu powieścią, wydobył dla nas Żuławski uciechę godną bohaterów „Crash” Cronenberga.

Czytaj dalej…

Kawałki, Książki

Forma, fikcja i mecz tenisa. O „Przypadku według Krzysztofa Kieślowskiego” i rozmowach Katarzyny Bielas

9 maja 2016

W kwietniu zeszłego roku w Katowicach zagrał Hauschka. Niemiecki wirtuoz preparowanego fortepianu przyleciał na zaproszenie JazzArt Festival. Z małymi przygodami, bo gdzieś po drodze z Frankfurtu zaginęła jego walizka z przedmiotami, których używa w trakcje gry. Pingpongowe piłeczki, blaszane talerze, taśma klejąca, tamburyn, spinacze. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i zebrali potrzebne rekwizyty, którymi kompozytor następnie pieczołowicie wypełnił wnętrze fortepianu. Muzyka Hauschki to nieustanne balansowanie pomiędzy różnymi wersjami tego samego instrumentu. To taka sytuacja, w której słynne niespodziewane spotkanie maszyny do pisania z parasolem następuje nie na stole prosekcyjnym, a w środku instrumentu, który brzmi tak, jakby był czymś zupełnie innym. Gra Hauschki to trochę muzyczny odpowiednik „Ćwiczeń stylistycznych” Raymonda Queneau.

Czytaj dalej…

Kadry, Kawałki

Enea Spring Break 2016 #BNWSHOTS

30 kwietnia 2016

Spring Break skutecznie rozbudził w nas głód na regionalne przysmaki. Zamiast go jednak zaspokoić, pozostawił z uczuciem lekkiego niedosytu. Nie da się ukryć, że poznańskim festiwalem kieruje reguła niedostępności – już w czwartkowy wieczór odbiłyśmy się od tłumu czekającego na Kroki pod Projekt Lab, by doświadczenie to powtórzyć również w sobotę. Na Tomka Makowieckiego z Danielem Bloomem w Blue Note nie sposób było się wbić.

Czytaj dalej…

Kawałki, Książki

Nie wiem czy chcę. Opowieści płciowo neutralne

20 kwietnia 2016
Rodzice, gender

Trwa ogólnopolska debata o milczeniu. Im dłużej Agata Kornhauser-Duda unika publicznych wypowiedzi, tym głośniej mówią inni – dziennikarze, celebryci, marketerzy, chirurdzy plastyczni. Dla wszystkich pozostałych, którzy szans na wypowiedź ze zdjęciem w portalach nie mają, ale swoje zdanie na temat milczenia owszem, redakcje utworzyły specjalne rankingi: „Czy Agata Duda powinna zabierać głos?”.

Czytaj dalej…